wtorek, 4 września 2012

"Sałatki w podróży" - podsumowanie


Wakacje minęły, wakacyjne podróże także - akcja sałatkowa zakończona...

Kończę ją ze smutnymi refleksjami, bo niewiele sama zrobiłam i ruchu wielkiego w akcji nie było.
Przyznaję samokrytycznie i z wielką wdzięcznością dla Panny Malwinny, że gdyby nie jej aktywność i organizowanie naszej grupki, to nie miałabym żadnej propozycji do tego podsumowania.
Nie zgłaszałam tej akcji do blogowych agregatorów i liczyłam się z małą frekwencją , ale nie z  aż tak małą.
Co nie jest konkursem z nagrodami lub nie istnieje w portalu społecznościowym - tego nie ma?
Chyba nie ma sensu roztrząsać problemu dalej.

Być może formuła bloga się wyczerpała... może czas na zmiany... Nie po raz pierwszy dochodzę do takich wniosków... Na pewno teraz czas na blogowe wakacje i przemyślenie: co dalej z tym blogiem?
Może macie własne propozycje na zmiany? jeśli tak, to bardzo proszę - wpiszcie tutaj w komentarzach do tego posta.

A na razie podsumowanie akcji:

Bartoldzik - Marokańska sałatka z kurczakiem , Izraelska sałatka z kuskus i kurczakiem

Dobromiła - Izraelska sałatka z kuskusem i kurczakiem

Gula - Izraelska sałatka z soczewicą i kurczakiem

Maggie - Izraelska sałatka z kuskusem i kurczakiem, Marokańska sałatka z kurczakiem

Mirabelka - Izraelska sałatka z kuskusem

Mops w kuchni - Marokańska sałatka z kurczaka

Panna Malwinna
Foul mdammas z rzodkiewkami, Sałatka z kaszą kuskus i kurczakiem, Marokańska sałatka z kurczakiem

Pela - Foul mdammas (sałatka z bobu)

Kochani :)
Bardzo Wam dziękuję za udział w tej akcji.
Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy przy sałatkowym stole.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam...

9 komentarzy:

  1. Ja mysle, ze niepotrzebnie stronisz od agregatorow - prawda jest taka, ze skoro istnieja miejsca w sieci, w ktorych blogerzy sie skupiaja, warto je odwiedzac i korzystac z ich dobrodziejstw. Mysle, ze formula sie nie wyczerpala, pomysl jest przedni. Brakuje tylko odpowiedniej promocji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio prowadzenie akcji na agregatorach to dla mnie droga przez mękę. Może niepotrzebnie się denerwuję bezmyślnością i głupotą ludzi, którzy wrzucają byle co, często posty zupełnie nie na temat. Ale chwilowo mam dość i potrzebuję przerwy. Przyda mi się - może nabiorę dystansu. Gorzej z odpowiednią promocją, bo ja generalnie jestem przeciwniczką reklam.

      Usuń
  2. A moim zdaniem mniej nie znaczy gorzej ;)
    Może mało osób uczestniczyło w akcji ale na pewno z sercem.
    Osobiście czasu nie miałam na blogowanie ale chętnie zaglądam tu i czerpię inspirację.
    Mam nadzieję, Pelu.... że nie zrezygnujesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Josiu - ja zawsze wolę jakość niż ilość, co kilkakrotnie podkreślałam w podsumowaniach akcji. To, że jest mały udział w akcji nie jest dla mnie powodem do szczególnego zmartwienia, po prostu odnotowałam to jako fakt.
      Nie rezygnuję tak, żeby definitywnie coś kasować. Szczególnie, gdy czytam takie podbudowujące wpisy, jak Twój. :)

      Usuń
  3. No to może jeśli nie agregatorzy, to warto odwiedzać blogi, które Twoim zdaniem są wartościowe i prowadzą je inteligentni ludzie, nie wrzucający bezmyślnych przepisów i samodzielnie ich zapraszać. Dużo pracy, ale masz swego rodzaju selekcję na wejściu. Sama decydujesz kogo zapraszasz. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martyno - prowadzę swoje akcje na głównym blogu (Zapiski kuchenne Peli) już ponad 4 lata. To kawał czasu i poznałam dość dobrze nasze grono kulinarnych blogerów.
      Inaczej wyglądały początki, inaczej jest teraz. Część osób, których blogi uważam za wartościowe albo w ogóle nie uczestniczy w akcjach, albo z biegiem czasu zrezygnowały z udziału w nich.
      Dlatego nie widzę sensu takiego osobistego zapraszania. Według mnie byłoby to narzucanie się. Każdy kto bloguje tak długo, jest sam zarejestrowany na agregatorach i odwiedza je, widzi moje zaproszenia.

      Usuń
    2. Ciekawe z czego to wynika? Że wartościowe blogi nie uczestnicza w akcjach, lub z czasem rezygnują...

      Usuń
    3. Josiu - możemy sobie tylko gdybać, jakie są przyczyny rezygnacji z uczestniczenia w akcjach. Na pewno są różne. To indywidualna decyzja każdego blogera i trudno tu uogólniać.

      Usuń
  4. Otrzymujesz nominację "Liebster Blog". Więcej informacji tutaj:
    http://kamciss-zyciezesmakiem.blogspot.com/2012/11/nominacja.html

    OdpowiedzUsuń