Dzisiejsze zaproszenie do kolejnej edycji Barku ma zupełnie przypadkowo charakter okołowalentynkowy.
Właściwie miało być zupełnie inne, ale też związane z kolejną literką alfabetu.
Już dawno bowiem nie było zaproszenia literkowego, przypominacie mi o nich, więc spełniam Wasze życzenia.
Dziś kolej na literkę "D,d", która nie daje dużego zestawu składników do wyboru.
Oczywiście nawet jeden wystarczy - na przykład "dynia", ale teraz nie mamy dyniowego sezonu. Chyba, żeby sięgnąć do dyniowych przetworów. Pozostają jeszcze daktyle, durian (w Polsce raczej niedostępny).
Przechodząc do tematu proponuję zrobienie sałatki "Dla..." - no właśnie, dla kogo?
Dla kogoś nam bliskiego - ukochanego Mężczyzny, ukochanej Kobiety, ukochanego Dziecka, Siostry, Brata, Przyjaciółki, Przyjaciela.
Tym razem wyjątkowo wymieniłam mężczyzn jako pierwszych ze względu na dominującą przewagę blogujących kobiet.
I tu rzucam dodatkowe zadanie - do tego opisu/przepisu sałatkowego dodajcie krótkie lub dłuższe uzasadnienie: dlaczego właśnie taka sałatka dla tej konkretnej osoby.
Oczywiście nie ma potrzeby zdradzania żadnych intymnych szczegółów, ani danych osobowych - możecie określić wybraną osobę najbardziej enigmatycznie, jak tylko chcecie.
W uzasadnieniu bardziej chodzi o wyjaśnienie, dlaczego sałatka ma takie, a nie inne składniki; dlaczego właśnie tak podana, w danym konkretnym naczyniu lub dekoracji stołu.
Chyba już wszystko jest wiadome, a czas trwania tej edycji to dwa tygodnie: od 14 do 28 lutego (edytowałam posta i zmieniłam z jednego tygodnia na dwa)
Zasady nie uległy zmianom, a jeśli coś jest niejasne (szczególnie dla nowych osób) proszę pytać w komentarzach do tego posta.
Tym razem ilustracją posta nie jest literka, a ten walentynkowy jeżyk.
Bo ja swoją sałatkę zrobię dla mojego M., którego ulubionym zwierzątkiem od niepamiętnych czasów jest właśnie jeż.
Niestety, dla innych mi bliskich osób nie mogę zrobić takiej sałatki, bo jeszcze nie znam sposobu przepchnięcia jedzenia przez telefon.

Super Pelu- na pewno przygotuję i mam nadzieję, że nie jedną;)
OdpowiedzUsuńSzkoda, ze akcja taka krotka, ale mysle, ze uda mi sie przygotowac specjalna salatke dla specjalnego Kogos :)
OdpowiedzUsuńSuper, troszkę mało czasu, ale na pewno się coś zrobi. A jeż mi bardzo pasuje - mój M. jest przeze mnie zwany Jeżem :]
OdpowiedzUsuńTo nasza zabawa, więc nie ma problemu, zaraz zmienię czas trwania. :)
UsuńJa mam już gotową, zamieszczę ją na blogu w przeciągu kilku dni :)
OdpowiedzUsuńOto jest: http://mirabelkowy.blogspot.com/2012/02/saatka-z-kurczaka-dyni-i-daktyli.html
OdpowiedzUsuńUdało mi się zrobić sałatkę z dwoma składnikami na literkę "D" mimo że, jak zrozumiałam, nie jest to wymagane. Mam nadzieję, że mimo że jest to sałatka dla mnie, co jest zaznaczone, wybaczysz mi mój chwilowy przypływ egoizmu i przyjmiesz ją do Baru :) Oczywiście ze zdjęciem :)
pozdrawiam :)
PS A tak w ogóle to z literką "E" może być gorzej niż z "D" ;) Ze składników na E przychodzi mi na myśl tylko endywia, której nawet na oczy nigdy nie widziałam. No, chyba że w tym wypadku również będzie to jakieś określenie sałatki. Ekonomiczna? Ekologiczna? Egzotyczna? Ciekawa jestem Twoich pomysłów :)
Mirabelko - świetna propozycja... oczywiście przyjmuję do Baru.
UsuńZdrowa dawka egoizmu jest nam niezbędna do życia i dobrze, że właśnie tak wykorzystałaś okazję.
Następne zaproszenie nie będzie z kolejną literką, mam inny pomysł.
Na literę E jest jeszcze "estragon", przyprawa, którą używam. A ja też endywii nie widziałam na żywo.
Pozdrawiam :)
Zgłaszam się z moją sałatką na podwójne "dla": http://dobrosmaki.blogspot.com/2012/02/saatka-dla.html
OdpowiedzUsuńA oto moja sałatka..zrobiona dla córki na spotkanie z koleżankami..
OdpowiedzUsuńhttp://mojekucharzenie-bozena-1968.blogspot.com/2012/02/519saatka-krabowa.html
Zgłaszam się - http://filozofiasmaku.blogspot.com/2012/02/saatka-z-boczkiem-i-awokado.html
OdpowiedzUsuńMoja salatka tez juz gotowa - miala byc dla mnie, zezarl ja Mezczyzna :)
OdpowiedzUsuńhttp://maggiegotuje.blogspot.com/2012/02/samo-zdrowie-marokanska-salatka-z.html
Pelu już nie mogę się doczekać co będzie tematem kolejnej edycji. Pozdrawiam Ania
OdpowiedzUsuńAniu - zaproszenie będzie jutro. :)
Usuń