Zapraszam do tej dawno zapowiadanej akcji wszystkich miłośników kanapek wszelakich.
Kanapki, podobnie jak sałatki, to ogromne pole do popisu dla naszej wyobraźni w komponowaniu smaków oraz dla naszej kreatywności w sferze estetycznej. Coś dla ducha i dla ciała.
Tematem kolejnej akcji kulinarnej są szeroko rozumiane kanapki, zarówno te tradycyjne, które znamy od dawna, jak i te z nowszym rodowodem w naszym polskim menu. Czyli wszelkiego rodzaju sandwicze, hamburgery, hot dogi, tosty, rożki, bagietki, grzanki, bułeczki, paluchy, rogaliki ...- na ciepło i na zimno.
Na szersze rozważania o istocie kanapki (wspomnieniowo-porównawcze) pozwolę sobie w osobnym wpisie,
a ten post poświęcony jest samej akcji.
Garść potrzebnych informacji:
- Akcja trwa od 2.11 do 30.11.2011 r.
- W akcji biorą udział posty:
a) zawierające aktywny baner akcji lub link do tego zaproszenia
b) opublikowane w czasie trwania akcji
c) zawierające zdjęcie przygotowanej kanapki
Nie dodajemy postów:
a) archiwalnych
b) bez tytułu lub z numerem zamiast tytułu.
Akcja będzie również dostępna w Mikserze.
Swoje propozycje możecie dodawać właśnie na Mikserze lub w komentarzach do tego posta.
Serdecznie zapraszam...
Kod do banera akcji:
Autorką banerka jest Dobromiła - wielkie dzięki!

Fajny bannerek :) Oczywiście się przyłączę.
OdpowiedzUsuńKanapki - zwlaszcza te nietradycyjne - goszcza u mnie czesto, wiec z checia sie przylacze!
OdpowiedzUsuńmmmm :> nareszcie akcja da mnie :) uwielbiam kombbinowac kanapkowo :)
OdpowiedzUsuńSuper:)
OdpowiedzUsuńU mnie jeden przepis już jest gotowy;) Jutro będę publikować
OdpowiedzUsuńŚwietnie :), bo akcja mało się jakoś rozkręciła dotychczas, a tu zaraz będzie półmetek.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że faszerowana pita Elu się zakwalifikuje?
OdpowiedzUsuńZakwalifikowana :)
OdpowiedzUsuńPelu mam problem, a powiedz mi , co np. z tortillą do której coś zapakuję i jem niby jako kanapkę. Ona się nada, czy nie? Ja w week będę przygotowywać dwa wpisy do Twojej akcji;)
OdpowiedzUsuńMalwi - myślałam nad tą tortillą i myślałam i powiem ... zrób jak uważasz :)
OdpowiedzUsuńJa już sama się gubię.
Dla mnie kanapki to jednak na bazie z pieczywa, chociaż ostatnio rozszerzone o wersje na ciepło.
Wydaje mi się, że tortilla wypełniona "wkładem" nadal pozostaje tortillą.
Ale chętnie dam się przekonać, że jest inaczej. :)
Pogłowię się nadal nad nią. Póki co będzie u mnie panini i hot-dogi (wszystko na ciepło). Może coś ciekawego jeszcze wymyślę;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Elu