I znowu jestem pod wrażeniem...
Kreatywności i pomysłowości barowej ekipy - jak zawsze dziewczyny stworzyły same pyszności...
Temat ostatniego zaproszenia trochę się jakby rozminął z pogodą, bo upalne, czerwcowe lato uciekło gdzieś daleko.
Ale to nie jest przeszkodą do tworzenia nowych kompozycji, inspirowanych słońcem.
Oto nowe sałatki, które tym razem przygotowały:
Panna Malwinna - Orzeźwiająca sałatka ze szpinakiem i pomarańczami z dressingiem pistacjowym
Eve - Sałatka grapefruitowa z rukolą i kozim serem
Mirabelka - Sałatka z mandarynkami, brokułami i boczkiem
Shinju - Cytrynowy kuskus z pieczoną papryką
Mops w kuchni - Słoneczna sałatka śledziowa
Nie jadłam tych sałatek, ale wyglądają fantastycznie, więc smakują prawdopodobnie tak samo....



Świetne:) szkoda że nie mogłam wziąć udziału...planowałam ale wszystko mi się popierniczyło i wiecej czasu spędzałam w szpitalach niż w domu w kuchni...mam jednak nadzieję że załapię się następnym razem:)
OdpowiedzUsuńTrzcinowisko - witaj w klubie! :)
OdpowiedzUsuńJa też sama się nie wyrobiłam, też ze względów zdrowotnych.
Ale miejmy nadzieję na następne.
Oczywiście stale zapraszam. :)
Z niecierpliwością czekam na kolejne zaproszenie :)
OdpowiedzUsuńNowe zaproszenie będzie, ale za kilka dni.
OdpowiedzUsuńDlatego tak, bo tym razem robię akcję kulinarną. :)