sobota, 2 lipca 2011

C - jak... co? - Zaproszenie 16

 Kolejne zaproszenie z literką - czas edycji: dwa tygodnie (do 16 lipca).

Wystarczy chwila namysłu i znajdzie się trochę składników, których nazwy  rozpoczynają się tą literą.

W tej edycji jest jednak dodatkowa poprzeczka  (w postaci ograniczenia całej listy na "C") - główny składnik sałatki wybieramy tylko z tego zestawu:
Ciabatta, cząber, czosnek, cukinia, czereśnie. 

Żeby nie było wątpliwości: nie musimy użyć w jednej sałatce wszystkich składników z zestawu. Chociaż takie połączenie byłoby ciekawe.
Jeden z nich powinien być głównym składnikiem sałatki - może też dołączyć drugi lub trzeci.

Według mnie największym wyzwaniem jest tutaj cząber.
W jakiej sałatce  smak i zapach cząbru mógłby być głównym składnikiem?

To garść szczegółów, która może się przydać.
Cząber ogrodowy (Satureja hortensis L.) - był już dobrze znany w starożytnej Grecji i Rzymie. 
Do środkowej Europy sprowadzili go mnisi około IX wieku.
Rozmnaża się z nasion, można go uprawiać w doniczkach, na balkonach lub w ogródku
Zawiera aż 2% olejku lotnego.

Ma przyjemny zapach i pikantny korzenny smak.
Są opinie, że jako przyprawy należy używać cząbru z umiarem, aby nie dominował nad pozostałymi przyprawami.
Używa się świeżych lub suszonych liści, albo całych ulistnionych łodyg.
Nie należy ich mleć ani kruszyć, ponieważ gorzknieją
Cząbrem przyprawia się potrawy pod koniec ich przygotowywania, nie gotując go.

Świeżym cząbrem  można przyprawiać fasolkę i inne strączkowe.
Suszone liście cząbru są klasyczną przyprawą do wszystkich potraw z roślin strączkowych.
Przyprawia się nimi również potrawy z grzybów  (oprócz pieczarek), sałatki mięsne i ziemniaczane, gotowane ryby, smażone śledzie, zupy rybne, majonezy, farsze do drobiu, steki, kotlety, kiełbasy, pieczone ziemniaki, ogórki kwaszone, warzywa w occie, kalafiory, kiszoną kapustę, ragout z mięsa, potrawy z sera, grzanki i słone pieczywo.
 
Źródło informacji: "Rośliny źródłem przypraw" A.Sedo, J.Krejca  Warszawa 1987


A teraz zapraszam do działania (myślenia, komponowania i realizowania pomysłów)...

7 komentarzy:

  1. czosnek i cukinia myślę, ze by mogły sie znaleźć w mej sałatce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. http://filozofiasmaku.blogspot.com/2011/07/saatka-z-pieczonymi-falafelami.html u mnie poszła w ruch cukinia i czosnek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, jaka szkoda. Ja miałam taki świetny pomysł na sałatkę, a przy tym składnikowym ograniczeniu niestety jej nie przyrządzę :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Aga - a więc do roboty...

    Malwinno - widziałam!

    Shinju - to przykro mi, że tak Cię zawiodłam.
    Szczególnie, że wyjątkowo czekałaś na tę edycję z literką...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pelu, zapraszam i do mnie na pyszną sałatkę. Standardowo ze zdjęciami.

    http://lubietogotowanie.blogspot.com/2011/07/bob-i-anchois-pieczona-cukinia-i.html

    Miłego dzionka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oto moja sałatka na "C": http://mirabelkowy.blogspot.com/2011/07/saatka-z-cukinii-i-oliwek.html - ze zdjęciem, oczywiście :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. i moja druga propozycja;)

    http://filozofiasmaku.blogspot.com/2011/07/paluszki-z-kurczaka-z-letnia-saatka-na.html

    czekam na kolejne zaproszenie Pelu:)

    OdpowiedzUsuń