Z lekkim poślizgiem (z przyczyn niezależnych) mam przyjemność zaprezentować nasze kobiece sałatki.
Każda inna, każda kobieca, każda zachęcająca...
Bardzo przepraszam Barowiczki - wybaczcie, że nie odpisałam na Wasze maile z sałatkowymi propozycjami, ale grypowy wirus mnie pokonał.
Dzisiaj to nadrobiłam zaglądając do Was.
Zapraszam do odwiedzin na blogach i do wirtualnej degustacji sałatek, którą można łatwo zamienić w realną - wystarczy tylko samodzielnie zrealizować podany przepis.
Na blogu Mops w kuchni pojawiła się jako pierwsza sałatka na Dzień Kobiet "Sałatka grecka po polsku"
i jako druga "Sałatka makaronowa z zielonym akcentem"
Kobieca sałatka z malinowym akcentem u Mirabelki
U Panny Malwinny delikatna "Kobieca sałatka" z pikantnym sosem musztardowym
U Goh na blogu "Amku-Amku" bardzo pozytywna sałatka "Keep smiling"
A w Smacznym domu gospodyni proponuje sałatkę na poprawę humoru - "Sałatka na otwarcie sezonu"
I moja skromna propozycja - "Kobieca sałatka" na blogu "Zapiski kuchenne Peli".




Świetne te sałatki!:)
OdpowiedzUsuńile cudownych sałatek powstało- super;) czekam na kolejne zaproszenie ;)
OdpowiedzUsuńJuż niedługo:)
OdpowiedzUsuńOj, żałuję, że nie dołączyłam, ale ostatnio mam urwanie głowy...
OdpowiedzUsuńPrzepysznie te sałatki wyglądają :)
Grażynko - zawsze możesz dołączyć, nieustająco zapraszam.
OdpowiedzUsuńJa mam zamiar zrobić tamtą planowaną sałatkę owocową, jak tylko wybiorę się po odpowiednie zakupy.
ja też czekam na kolejne zaproszenie, sałatki koleżanek wyglądają wyśmienicie:) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńCiekawe jaki będzie kolejny temat przewodni. Stawiam na wiosnę i lekkość ;)
OdpowiedzUsuńhttp://wlodarczyki.net/mopswkuchni/
Jeszcze tej prawdziwej wiosny nie ma, więc propozycja będzie inna.
OdpowiedzUsuń