Nie proponuję zacząć od Bacha, chociaż równie kompozytorsko.
Tym razem mam inną propozycję sałatkową.
W tej edycji barowej zabawy na najbliższe 2 tygodnie przedstawiam trzy sosy, do których dobieramy składniki sałatek.
Jak przy tej okazji sprawdzi się nasza pomysłowość w połączeniu z podstawowymi zasadami doboru sosu do sałatki?
Twarogowy
Składniki:
- 3 łyżki majonezu
- 3-4 łyżki mleka
- 5 dkg twarogu
- cukier, sól, pieprz
Składniki sosu dokładnie wymieszać, doprawić do smaku.
Pomarańczowo - imbirowy
Składniki:
- 1 cytryna
- 1 pomarańcza
- 1 łyżka płynnego miodu
- 1/2 łyżeczki imbiru w proszku
- skórka starta z pomarańczy i cytryny
Z pomarańczy i cytryny wycisnąć sok.
Dodać miód, imbiru w proszku - wymieszać.
Posypać startą skórką z pomarańczy i cytryny.
Musztardowy
Składniki:
- 1 czerwona cebula
- 2 łyżeczki musztardy
- 1 ząbek czosnku
- 4 łyżki octu balsamico
- 8 łyżek oleju
- sól, pieprz
Cebulę posiekać bardzo drobno, czosnek zmiażdżyć.
Musztardę utrzeć z octem.
Dodać cebulę i czosnek.
Zalać olejem, wymieszać.
Doprawić solą i pieprzem.
Zapraszam do kombinowania i wymyślania - bardzo jestem ciekawa, jakie sałatki powstaną do podanych sosów.
Ilość propozycji - nieograniczona...
Przypomnę szczegóły techniczne - w komentarzach do tego posta proszę wstawiać informacje o udziale w zabawie (adresy postów na blogach) wraz z dopiskiem "ze zdjęciem" lub "bez zdjęcia".
To Wasza zgoda na skopiowanie przeze mnie zdjęcia sałatki z Waszego bloga i umieszczenie go w podsumowaniu tej edycji.
Zapraszam...
Pelu- szaleństwo- już się głowię co zrobię;)A te dwa ostatnie sosy- oj kuszące nieziemsko;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko
O to mi chodziło!:)
OdpowiedzUsuńJuż mam pomysł na wykorzystanie tego musztardowego sosu.
OdpowiedzUsuńMusztardowy brzmi bosko, twarogowy tez mi sie podoba! Juz kombinuje, co by tu z nimi zrobic :)
OdpowiedzUsuńznow cos przegapilam...? zaraz sie postaram zorientowac, o co chodzi ;)
OdpowiedzUsuńa sosiki mniam :) ja bym sobie ten imbirowo-pomaranczowy zaanektowała :)
Oj, ten pomarańczowo-imbirowy to by do mojej jednej pasował... Jak wrócę z kuracji, to zrobię :)
OdpowiedzUsuńo o ja się piszę, już nawet wybrałam, który sos...
OdpowiedzUsuńAle się cieszę, że zajrzałyście do Barku :)
OdpowiedzUsuńDla mnie to również są premierowe przepisy - wszystkie propozycje, które tutaj podaję sama robię pierwszy raz razem z Wami.
Małgosia - jeśli chodzi o zorientowanie w zasadach działania Baru to zapraszam do postów, które znajdziesz w Barowej karcie (czyli etykietach): powitanie i sprawy techniczne.
To zapis krótkiej (jeszcze) historii Baru.
Ależ się cieszę, że jeszcze zdążyłam:) postaram się dołączyć:)
OdpowiedzUsuńps. mój wybór pomarańcza i imbir:)
Pelu oto moja propozycja do sosu z pomarańczą- http://filozofiasmaku.blogspot.com/2011/03/sekret-casanovy.html
OdpowiedzUsuńrzecz jasna ze zdjęciem;)
pozdrawiam ciepło;)
Pelu, zrobiłam 2 sałatki, jedną z dressingiem pomarańczowo-imbirowym, a drugą z musztardowym. Zamieszczę je na swoim blogu po tym karnawałowo-faworkowo-pączkowym szaleństwie, czyli już wkrótce, i wtedy umieszczę tu linka :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńzrobiona z sosem pomarańczowo-imbirowym. podana w niezwykły sposób :)
OdpowiedzUsuńhttp://lubietogotowanie.blogspot.com/2011/03/wypenione-pomarancze-barek-saatkowy-10.html
ze zdjęciami oczywiście :)
pozdrawiam ciepło!
Wszystkie informacje o Waszych dokonaniach zbieram skrzętnie - podsumowanie zamieszczę w poniedziałek, przed wtorkowym kolejnym zaproszeniem.
OdpowiedzUsuńTak teraz po reaktywacji wypadło, że kolejną edycję zaczynamy we wtorek, ale to nie ma większego znaczenia - nie jest obowiązkowe zaczynanie od poniedziałku, prawda?
już nie mogę się doczekać kolejnych propozycji Pelu! dziś robię sałatkę z dressingiem musztardowym (już drugi raz, za pierwszym została zbyt szybko pochłonięta i nie było czasu na zdjęcie)
OdpowiedzUsuńMalwinno - ja też wybrałam wersję musztardową, kupiłam już składniki, ale teraz to aż się boję konfrontacji z Tobą - przy Twojej kreatywności (oczywiście żartuję).
OdpowiedzUsuńHej witam!
OdpowiedzUsuńMogę się jeszcze dołączyć??:) Nie wyganiajcie..proszzzęęęęę:)
http://smacznydom.wordpress.com/2011/03/06/akcja-bar-salatkowy-u-peli-sos-nie-tylko-do-salatek-pomarancza-z-imbirem/
zdjęcia "som" :)
Smacznydom - oczywiście, że możesz dołączyć.
OdpowiedzUsuńNie ma mowy o wyganianiu, wręcz przeciwnie:)
Pelu, i sos musztardowy też w łupince :))) Z mnówstwem zdjęć :D
OdpowiedzUsuńhttp://lubietogotowanie.blogspot.com/2011/03/apak-czyli-rajski-przysmak-barek.html
Pozdrawiam ciepło!
http://filozofiasmaku.blogspot.com/2011/03/wiosenne-miseczki.html
OdpowiedzUsuńa tu propozycje razy dwa z sosem musztardowym;)
http://mirabelkowy.blogspot.com/2011/03/saatka-z-wedzonym-indykiem-pomarancza-i.html
OdpowiedzUsuńTo moja propozycja na sałatkę z sosem pomarańczowo-imbirowym. Oczywiście możesz zamieścić moje zdjęcie w podsumowaniu.
Sałatkę z sosem musztardowym dodam jutro, ok? :)
Ależ podrzuciłyście pyszności! - zaglądam do blogów i aż się oblizuję na te pyszności.
OdpowiedzUsuńJuż rano przygotowałam wstępne podsumowanie, a tu tyle smakowitej edycji - dzięki!!!
Mirabelko - oczywiście, że ok:)
Przepraszam za opóźnienie... nie miałam przez ostatnie 2 dni kompletnie czasu, by napisać notkę na blogu. Oto drugi przepis, z wykorzystaniem tym razem sos musztardowego: http://mirabelkowy.blogspot.com/2011/03/saatka-z-kurczakiem-suszonymi.html
OdpowiedzUsuńZe zdjęciem, oczywiście ;)
pozdrawiam!