wtorek, 7 września 2010

Zaproszenie barowe 7 - Sałatka śledziowa

Po kurczaku pora na coś z ryb - a jak ryby to u mnie zawsze na pierwszym miejscu idą (?!) śledzie, a po nich ... długo, długo nic...
Śledzie uwielbiam, za innymi rybami nie przepadam - mogę zjeść, ale mogę nie jeść wcale.
Owoców morza niestety tutaj nie będzie, bo się z nimi bardzo nie lubimy...

Dla nowych gości barowych - zasady zabawy (w nowej edycji)

A to składniki - dzisiaj nie ma lekko, sosu osobno nie podaję:

- śledzie
- marchewki
- ziemniaki
- jabłka
- ogórki
- cebule
- cytryna
- szczypiorek
- koperek
- majonez
- jogurt
- sól, pieprz, cukier
- Joker czyli dodaj składnik, jaki chcesz.

Jak widzicie - składniki są trochę tajemnicze.
Nie wiadomo jakie śledzie, jakie ogórki, jakie cebule i jeszcze ten Joker na końcu.

Teraz  idę myśleć nad swoim Jokerem i czekam na Wasze wariacje na temat.
Z sałatkowym pozdrowieniem...

2 komentarze:

  1. ja niestety odpadnę;( u mnie sałatki ze śledziem nie przechodzą niestety- cóż poradzić. ale wkrótce zamieszczę tę z pierwszej propozycji;)
    czekam za to na coś brokułowego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłam sałatkę i wszystkim nawet niejadkom śledziowym smakowała! http://nazapiecku.blogspot.com/2010/09/saatka-ala-lwowska_12.html

    OdpowiedzUsuń