piątek, 27 sierpnia 2010

Jednak nie mogę bez sałatek...

Coraz częściej zza drzwi zamkniętego Baru dochodziły do mnie głosy opuszczonych talerzy, sztućców, salaterek, misek i innych kuchennych naczyń oraz porzuconych, lekko już zakurzonych przepisów...
Głosy proszące, domagające się, nakazujące ponowne otwarcie lokalu.
Nie pozostałam głucha na te wołania i dlatego z dniem dzisiejszym ogłaszam reaktywację Baru.

Długo szukałam innej formuły jego działania i dlatego tak długo zwlekałam z powrotem do tego bloga.
Poprzednia formuła nie bardzo się sprawdziła, a więc dzisiaj proponuję nieco inne zasady.
Biorących udział we wspólnym sałatkowaniu chcę bardziej uaktywnić, żeby wykonanie każdej sałatki dawało pole do popisu Waszej pomysłowości, kreatywności, chęci eksperymentowania.

Nowe zasady barowej zabawy są następujące:
1. Na początku każdego tygodnia (w poniedziałek) pojawi się na tym blogu jedna propozycja sałatkowa.
2. Propozycja ta będzie niekompletnym przepisem do samodzielnego uzupełnienia.
Będę podawać tylko składniki sałatki i sosu - bez dokładnej ilości oraz bez sposobu wykonania - wskazówka dokładniejszą będzie często nazwa sałatki.
I tu właśnie będzie ciekawie... kiedy powstaną różne wersje i różne kompozycje smakowe.
3. Z podanych składników robimy sałatkę, pstrykamy fotkę i na swoim blogu umieszczamy nasz przepis wykonania. 
Oczywiście wraz z uwagami dotyczącymi wszelkich zmian - np. orzeszki piniowe zastąpiliśmy...., a zamiast gałązki rozmarynu ......
Do posta dołączamy baner Baru sałatkowego  lub aktywny link do tego bloga.
4. Bezpośrednie linki do postów na Waszych blogach wstawiajcie w komentarzach do danego przepisu.
5. Z podesłanych linków będę robić podsumowanie w nowym poście.

Mam nadzieję, że taka nowa forma spodoba się Wam i dołączycie do zabawy.
W najbliższym czasie ulegnie zmianie również baner zabawy, bo sama autorka stwierdziła, że trzeba go wymienić na lepszy model.

Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii - proszę, napiszcie w komentarzach, co o tym sądzicie.
Czy podoba się taka forma, czy to dla Was mało atrakcyjna oferta?
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zapraszam w poniedziałek - będzie sałatkowo...

3 komentarze:

  1. świetny pomysł. tym bardziej że ja kocham sałatki wszelkiej maści!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń