poniedziałek, 15 marca 2010

Zaproszenie barowe 5

Być może z uporem godnym lepszej sprawy piszę to kolejne zaproszenie, a w nim nowe przepisy do wypróbowania.
Mam cały czas nadzieję, że jakoś Bar się rozkręci i znajdzie się więcej chętnych sałatkożerców.
Jednocześnie wiem, jak bardzo brakuje wszystkim czasu na różne drobne przyjemności - a takimi są na pewno kulinarne momenty w kuchni (nie mylić z "tymi" momentami).
Dziś jeszcze w klimatach zimowych...

Propozycja 9 : Makaronowe wstążki z boczkiem

Składniki:
- 40 dkg makaronu wstążki
- 20 dkg wędzonego boczku
- papryczka chili
- szczypiorek
- 2-3 łyżki oliwy
- pieprz, sól, mielona papryka
- dodatkowo: biały ser

Makaron ugotować na półmiękko w dużej ilości osolonej wody, odcedzić, przelać na sitku zimną wodą.
Boczek pokroić na cienkie paski, wrzucić na suchą patelnię i usmażyć na rumiano.
Dodać do makaronu, delikatnie wymieszać.
Papryczkę umyć, usunąć pestki i posiekać bardzo drobno.
Wlać oliwę, doprawić solą, pieprzem i papryką - wymieszać.
Posypać posiekanym szczypiorkiem
Można także posypać pokruszonym białym serem.
Źródło: "Makarony dla całej rodziny. Pani domu poleca" 7/2009

Propozycja 10 : Ryżowa z gotowaną rybą i dressingiem brzoskwiniowym

Składniki:
- 50 dkg filetów z białej ryby
- 2 szklanki ryżu ugotowanego na sypko
- 1/2 szklanki soku brzoskwiniowego
- 2 łyżeczki curry
- 1 kostka bulionu warzywnego
- 1 łyżka orzeszków ziemnych
Sos:
- 4 połówki brzoskwiń z puszki
- 2 małe cebule
- sok z 1 cytryny
- 4 łyżki majonezu
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- sól, pieprz

Wystudzony ryż wymieszać starannie z sokiem brzoskwiniowymi curry.
Kostkę bulionową rozpuścić w 2 szklankach wrzątku.
Umyte filety włożyć do wrzącego bulionu, dodać kilka kropli soku z cytryny i gotować na małym ogniu ok. 10 minut.
Cebule drobno posiekać.
Brzoskwinie zmiksować z majonezem, jogurtem, cebulą, sokiem z cytryny - doprawić solą i pieprzem.
Orzeszki zrumienić na suchej patelni.
Ryż i pokrojoną rybę ułożyć na półmisku, polać sosem i posypać orzeszkami.
Źródło: "Parada sałatek.Lubię gotować" 7/2004

2 komentarze:

  1. Kochana Pelu, bardzo się cieszę, że prowadzisz taki bar i podajesz tyle ciekawych przepisów. One nas inspirują, a i samo czytanie i oglądanie też jest przyjemnością.
    Pozdrowienia - Marzynia

    OdpowiedzUsuń
  2. Pelu, upieraj się dalej, bo sprawa tego warta!

    OdpowiedzUsuń