Witam serdecznie w premierowej odsłonie barowej.
Trochę czasu zajęło mi podjęcie decyzji - które konkretnie przepisy wybrać do pierwszego zaproszenia.
Chciałam, aby były mocno zróżnicowane, czyli każda "z innej wsi".
W końcu (po dużej bitwie z myślami) wybór dokonany.
Zaczynam oczywiście od śledzi.
Śledzie przyrządzam stale, prawie zawsze mam w lodówce słoiczek (chyba żebym nie miała, bo zostały pożarte).
Propozycja 1 - Sałatka mazurska
Składniki:
- 1 solony śledź
- 20 dkg kiszonej kapusty
- 2 ziemniaki
- 1 cebula
- 3 łyżki oleju
- 1 łyżeczka musztardy
- cukier, pieprz
Odfiletowanego i wymoczonego śledzia pokroić w paski.
Ziemniaki ugotować w mundurkach i po ostygnięciu pokroić w kostkę razem z cebulą.
Kapustę posiekać.
Wszystkie składniki połączyć, przyprawić pieprzem i cukrem.
Polać olejem wymieszanym z musztardą, wstawić do lodówki.
Przepis pochodzi z książeczki T.Nowak "Śledzie na 100 sposobów" wyd.2007 r.
Składniki:
- 30 dkg krótkiego makaronu (penne lub kokardki)
- słoik (ok. 0,3 l) suszonych pomidorów w oleju (bez octu)
- 10 dkg czarnych oliwek
- 1 łyżka oleju
Sos:
- tuba pasty tuńczykowej
- 1 łyżeczka octu balsamicznego lub białego winnego
- pieprz
Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie z dodatkiem oleju, ostudzić.
Pomidory odcedzić z zalewy i pokroić na paseczki, oliwki przekroić na połówki.
Pastę tuńczykową wycisnąć do garnuszka i wymieszać z łyżką wody, 2-3 łyżkami zalewy z pomidorów i octem.
Makaron wymieszać z sosem tuńczykowym, połączyć z pomidorami i oliwkami, doprawić pieprzem i dobrze wymieszać.
Wstawić na 2 godz do lodówki.
wartość: 100g - 170 kcal.
Przepis znalazłam we wkładce Przepisy w "Poradniku domowym" 2/2004
Przepis mam w kilku wersjach - wybrałam ten, zamieszczony w dodatku do "Gazety wyborczej" z serii "Kulinarny atlas świata - Karnawał".
Akurat mamy Karnawał, więc taka sałatka pasuje.
Przepis znalazł się w gazetce w towarzystwie napojów alkoholowych, ale autorzy nie podają czym popić taką sałatkę.
Chyba wiadomo ...
Pod nazwą sałatki jest dopisek: "Milion kalorii, ale pyszna! Znakomicie smakuje z ciemnym żytnim chlebem".
Składniki:
- 10 dkg gotowanej wołowiny
- 15 dkg pieczonej cielęciny (mogą być np. resztki niedzielnej pieczeni)
- 1 śledź marynowany
- 2 ugotowane ziemniaki
- 1 ugotowana marchewka
- 1 ugotowany lub upieczony w skórce burak
- 3-4 ogórki konserwowe
- 1 winne jabłko
- 2 łyżki posiekanych grzybków marynowanych
- 4/5 szklanki majonezu
- 1 cytryna
- 1 jajko ugotowane na twardo
- kilka oliwek
- sól, pieprz
- 1 solony śledź
- 20 dkg kiszonej kapusty
- 2 ziemniaki
- 1 cebula
- 3 łyżki oleju
- 1 łyżeczka musztardy
- cukier, pieprz
Odfiletowanego i wymoczonego śledzia pokroić w paski.
Ziemniaki ugotować w mundurkach i po ostygnięciu pokroić w kostkę razem z cebulą.
Kapustę posiekać.
Wszystkie składniki połączyć, przyprawić pieprzem i cukrem.
Polać olejem wymieszanym z musztardą, wstawić do lodówki.
Przepis pochodzi z książeczki T.Nowak "Śledzie na 100 sposobów" wyd.2007 r.
Propozycja 2 - Makaronowa z suszonymi pomidorami
Składniki:
- 30 dkg krótkiego makaronu (penne lub kokardki)
- słoik (ok. 0,3 l) suszonych pomidorów w oleju (bez octu)
- 10 dkg czarnych oliwek
- 1 łyżka oleju
Sos:
- tuba pasty tuńczykowej
- 1 łyżeczka octu balsamicznego lub białego winnego
- pieprz
Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie z dodatkiem oleju, ostudzić.
Pomidory odcedzić z zalewy i pokroić na paseczki, oliwki przekroić na połówki.
Pastę tuńczykową wycisnąć do garnuszka i wymieszać z łyżką wody, 2-3 łyżkami zalewy z pomidorów i octem.
Makaron wymieszać z sosem tuńczykowym, połączyć z pomidorami i oliwkami, doprawić pieprzem i dobrze wymieszać.
Wstawić na 2 godz do lodówki.
wartość: 100g - 170 kcal.
Przepis znalazłam we wkładce Przepisy w "Poradniku domowym" 2/2004
Propozycja 3 - Sałatka rosyjska
Przepis mam w kilku wersjach - wybrałam ten, zamieszczony w dodatku do "Gazety wyborczej" z serii "Kulinarny atlas świata - Karnawał".
Akurat mamy Karnawał, więc taka sałatka pasuje.
Przepis znalazł się w gazetce w towarzystwie napojów alkoholowych, ale autorzy nie podają czym popić taką sałatkę.
Chyba wiadomo ...
Pod nazwą sałatki jest dopisek: "Milion kalorii, ale pyszna! Znakomicie smakuje z ciemnym żytnim chlebem".
Składniki:
- 10 dkg gotowanej wołowiny
- 15 dkg pieczonej cielęciny (mogą być np. resztki niedzielnej pieczeni)
- 1 śledź marynowany
- 2 ugotowane ziemniaki
- 1 ugotowana marchewka
- 1 ugotowany lub upieczony w skórce burak
- 3-4 ogórki konserwowe
- 1 winne jabłko
- 2 łyżki posiekanych grzybków marynowanych
- 4/5 szklanki majonezu
- 1 cytryna
- 1 jajko ugotowane na twardo
- kilka oliwek
- sól, pieprz
Gotowaną wołowinę pokrój w paski, cielęcinę, śledzia, ziemniaki, marchewkę, buraka, ogórki i jabłko - w kostkę.
Przygotowane składniki przełóż do miski, wymieszaj.
Dodaj marynowane grzybki, przypraw solą i pieprzem.
Teraz dodaj majonez i ponownie dokładnie wymieszaj, aby majonez pokrył wszystkie składniki.
Sałatkę przełóż do salaterki, udekoruj cząstkami jajka, plasterkami cytryny i oliwkami.
Odstaw na kilkanaście minut, niech się "przegryzie".
I to by było na tyle ... jak mawiał Profesor mniemanologii stosowanej J.T.Stanisławski.
Czytajcie i wybierajcie.... Smacznego...
Przygotowane składniki przełóż do miski, wymieszaj.
Dodaj marynowane grzybki, przypraw solą i pieprzem.
Teraz dodaj majonez i ponownie dokładnie wymieszaj, aby majonez pokrył wszystkie składniki.
Sałatkę przełóż do salaterki, udekoruj cząstkami jajka, plasterkami cytryny i oliwkami.
Odstaw na kilkanaście minut, niech się "przegryzie".
I to by było na tyle ... jak mawiał Profesor mniemanologii stosowanej J.T.Stanisławski.
Czytajcie i wybierajcie.... Smacznego...
Podobają mi się wszystkie, dwie zrobię na pewno :)
OdpowiedzUsuńGrazynko - ja bym chciała robić wszystkie po kolei.
OdpowiedzUsuńZrobiłam właśnie propozycję numer dwa :)
OdpowiedzUsuńWyszło trochę za słone jak na mój gust, ale pozwole odczekac jej noc w lodówce i zobaczymy
Ewejko - jesteś pierwsza w tej akcji sałatkowej, więc szczególnie dziękuję Ci za udział.
OdpowiedzUsuńPrzetarłaś szlak...
cieszę się niezmiernie, na pewno będę stałą bywalczynią i uczestniczką oczywiście :)
OdpowiedzUsuńA ja zrobiłam mazurską i pomimo zaskakującego zestawienia składników , wyszła bardzo smaczna. Chociaż przyznam, że wolę śledziową z kiszonymi ogórkami. Dodałam zioła - majeranek i estragon, dla lepszego trawienia i mniej oleju :)
OdpowiedzUsuńAha, jeszcze adres:
OdpowiedzUsuńUps, nie moge wkleić - dokładnie nie pamiętam, ale podam tak: www.oswajamy-kuchenke-mikrofalowa.bloog.pl, 22 stycznia.
powiedz do kiedy mamy czas na jej przygotowanie?
OdpowiedzUsuńAga - dwa tygodnie - jak napisałam we wstępie (pkt.2)
OdpowiedzUsuńMoje zrobione sałatki:
OdpowiedzUsuń- http://smakiprzysmaki.blogspot.com/2010/01/saatka-mazurska.html
- http://smakiprzysmaki.blogspot.com/2010/02/zagadkowa-saatka-rosyjska.html
Też zrobiłam (znowu spóźniona ;) niemiłosiernie słoną makaronową sałatkę
OdpowiedzUsuńhttp://redandpale.blox.pl/2010/02/Makaronowa-salatka-z-suszonymi-pomidorami.html
Adrijah - dziękuję za wiadomość
OdpowiedzUsuńOoo, te ruskom se zrobie!
OdpowiedzUsuń