poniedziałek, 18 stycznia 2010

Zapraszam do nowego Baru

Z dniem dzisiejszym rozpoczyna działalność nowy Bar Sałatkowy.
Miejsce spotkań miłośników sałatek - tych którzy nie tylko uwielbiają jeść, ale także przyrządzać sałatki.
My - sałatkożercy lubimy sałatki znane, robione wielokrotnie, według domowych przepisów, jak i sałatki nowe, o ciekawych i zaskakujących połączeniach smakowych.

Jego powstanie to wynik mojego stałego niedosytu i nie zaspokojonego apetytu na sałatki po dwóch wcześniejszych edycjach barowych w zabawach prowadzonych na moim blogu i na Durszlaku..
Te dwie kulinarne akcje trwały zbyt krótko, a jest jeszcze tyle przepisów do wypróbowania.

Mam wiele zgromadzonych przepisów, którymi chciałabym się z Wami podzielić.
Bardzo lubię przeglądać swoje książki kucharskie, gazetki kulinarne, dziesiątki przepisów zgromadzonych w kilku pękatych segregatorach, nawet czytać przepisy na karteczkach zrywanych z kalendarza.
Już pogodziłam się z tym, że życia mi nie starczy na wypróbowanie wszystkich zgromadzonych przepisów.
Mogłabym wpisywać po kolei te przepisy i tworzyć kolejną książkę kucharską w sieci.
Ale byłaby to dla mnie pusta i zbyt cicha kuchnia - bez życia , gwaru, zamętu i bałaganu.
I chyba również z potrzeby wspólnej przygody kulinarnej założyłam tego bloga.

Ktoś powie: "po co kolejny blog z przepisami, w sieci jest ich wiele - może już zbyt wiele?"
Może jednak kogoś innego zainteresuje ta forma aktywności kulinarnej i chętnie dołączy...

Dodatkowym impulsem do tego pomysłu było moje wspólne sałatkowanie z
Ewelosą - zapis tego wydarzenia tutaj

Nie ukrywam również, że wykorzystałam pomysły znane Wam już z
Weekendowej Piekarni oraz Weekendowej Cukierni.
Mam jednak nadzieję, że nie są to patenty zastrzeżone.

Bar sałatkowy w obecnym kształcie to inna propozycja niż poprzednie akcje.
Głównym celem tej zabawy kulinarnej będzie nasza wspólna realizacja przepisów, w określonym przedziale czasowym.
Przepisów - propozycji zamieszczanych w kolejnych zaproszeniach.
Chciałabym proponować Wam przepisy, z których ja sama nie korzystałam wcześniej, a więc nie znam smaku efektu końcowego.
Może będą to także Wasze propozycje...

A teraz pora na konkrety:
1. Bar będzie otwarty przez cały 2010 rok - to wstępne założenie, a przyszłość pokaże, czy to będzie dłużej, czy krócej.
2. Kolejne zaproszenia będą pojawiać się w cyklach dwutygodniowych - w poniedziałki.
Zaproszenia - z tym banerkiem

będę zamieszczać również na moim głównym blogu "Zapiski kuchenne Peli".

3. W każdym zaproszeniu przedstawię 2 lub 3 różne przepisy na sałatki.

4. W tym czasie robimy sałatkę według wybranego przepisu - oczywiście można zrobić wszystkie, a na swoich blogach publikujemy posty zawierające przepis, nasze ewentualne uwagi o realizacji przepisu, zdjęcia oraz mały baner Baru lub aktywny link do zaproszenia (z tego bloga).

5. Było wspaniale, gdyby informację o realizacji przepisów wraz z bezpośrednimi adresami do postów (tych, które kończą się ....html) pojawiały się w komentarzach do danego Zaproszenia.
Tutaj dochodzę do najważniejszego punktu funkcjonowania tego Baru.
Mam nadzieję na Waszą aktywność i kreatywność w tym zakresie.
Jeśli dokonacie zmian w przepisach to byłoby ciekawie, gdyby w Waszych postach znalazły się uwagi na ten temat.
Uwagi dotyczące ewentualnych zmian składników, przypraw, sosów i dressingów oraz innych modyfikacji przepisów.
Będzie to najlepsza weryfikacja teoretycznych przepisów - wiemy już z praktyki, że podany przepis, a końcowy efekt nie zawsze idą w parze.

Przepisy postaram się dobrać tak, aby potrzebne składniki były dostępne w sprzedaży.
Głównie jednak będę się przy wyborze kierować sezonowością warzyw i owoców , więc teraz w okresie zimowym nie zaproponuję przepisów typowo letnich.
Wiem, że mieszkamy w różnych częściach świata i mamy dostęp do różnych warzyw i owoców.
Zakładam jednak, że większość znanych mi kulinarnych blogowiczów mieszka w Europie (ja mieszkam w Polsce). Z tego względu moja oferta będzie odzwierciedleniem polskiego rynku.

7. A może zabawimy się w wybory Sałatki miesiąca ?

Bardzo jestem ciekawa Waszej opinii o tym pomyśle i mam cichą nadzieję, że znajdą się chętni do tej kulinarnej akcji.

Na zakończenie jeszcze jedna moja uwaga - w tym naszym wspólnym sałatkowaniu nie przewiduję żadnych konkursów, ani rywalizacji.
W związku z tym nie będzie nagród, ani innych korzyści materialnych.
Niech to będzie miejsce naszej wspólnej kulinarnej zabawy - miejsce wymiany doświadczeń, poznawania nowych ludzi, zdobywania nowych wiadomości i umiejętności.
Cały czas uczymy się kuchni i poznajemy jej tajniki...

Czekam na Wasze uwagi, propozycje zmian lub nowe pomysły.
I proszę - wpisujcie je w komentarzach na tym blogu.

Edycja - Kod do banerka wstawiłam w następnym poście.

16 komentarzy:

  1. Pomysł bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie tez sie podoba i chetnie bym brala w zabawie udzial

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się piszę!
    Temat sałatek u mnie nieco kuleje, będzie okazja, żeby to naprawić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Peluś ale mi miło, iż wspomiałaś o naszym wspólnym sałatkowaniu i że to przyczyniło się do powstania Baru całosezonowego :)

    Oczywiście zgłaszam się z ochotą do wspólnego przygotowania sałatek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też spróbuję się dołączyć. Cudownie, że wybrałaś poniedziałek na start i dałaś 2 tygodnie na wykonanie. Z Weekendowymi akcjami mam czasem problem, żeby nadążyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście, dołączę z miłą chęcią! postaram się być na bieżąco i czekam niecierpliwie na pierwsza propozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł! Tak jak weekendowe piekarnia i cukiernia do mnie nie przemawiają (bo mało piekę i tylko jak mnie najdzie, a pieczywa w ogóle), tak sałatki uwielbiam i muszę przyznać, że mam z nimi coraz większy problem. Taki impuls i długi czas na wykonanie sałatek będzie idealny żeby nadrobić sałatkowe zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo Ci dziękuję za uwzględnienie prośby! W zamian obiecuję, że będę jedną z najpilniejszych czytelniczek i uczestniczek! Pozdrawiam ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witajcie, witajcie!
    Cieszę się bardzo, że jesteście i już piszę pierwsze zaproszenie.

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się! pisze się na to :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A gdzie znajdę kod do banerka?

    OdpowiedzUsuń
  12. Aga, Mad - witam i zapraszam.

    Kod wstawiłam - mam nadzieję, że zadziała (bo trochę mnie nerwów kosztował).

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł. Do Cukierni i Piekarni nie startowałem, bo piekarz ze mnie marny, ale fajną sałatkę chętnie wykonam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy pomysł!
    Będę podpatrywać, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. A może nie tylko podpatrywać?
    Zapraszam do aktywnego udziału:)

    OdpowiedzUsuń